KONWICKI: PISARZ / SCENARZYSTA / REŻYSER - przegląd filmów mistrza

22-26 czerwca 2026

22 czerwca 2026 roku obchodzić będziemy 100. rocznicę urodzin Tadeusza Konwickiego, jednego z najbardziej niepowtarzalnych, ale również niedocenianych, twórców polskiej kultury XX wieku. Z tej okazji wspólnie ze Stowarzyszeniem Kin Studyjnych Kino Agrafka zaprosi na wyjątkowy przegląd jego filmów – spotkanie z artystą, który potrafił połączyć literacką wrażliwość z językiem kina w sposób do dziś pozostający zjawiskiem osobnym.

W przeglądzie znajdzie się pięć filmów, w których Konwicki łączy swe umiejętności pisarskie jako scenarzysta z niezwykłym reżyserskim spojrzeniem na rzeczywistość: Ostatni dzień lata, Salto, Jak daleko stąd, jak blisko, Dolina Issy, Lawa

Twórczość Konwickiego, mocno osadzona w swoim pokoleniu reprezentowanym m.in. przez Andrzeja Wajdę, Jerzego Kawalerowicza czy Wojciecha Jerzego Hasa, nieustannie powraca do tematów pamięci, tożsamości, winy i przemijania. Tematów, które naznaczyły pokolenie Kolumbów, pokolenie urodzone w latach 20. XX, dorastające w czasie II wojny światowej; pokolenie, pozbawione nadziei, które dojrzewając oglądało śmierć i zniszczenie. Mimo to, jako pisarz, scenarzysta i reżyser budował własny, rozpoznawalny język opowiadania – pełen oniryzmu, niedopowiedzenia i egzystencjalnego niepokoju. Jego kino wyrosło z literatury, ale nigdy nie było jedynie ilustracją tekstu. Stawało się przestrzenią, w której wspomnienie miesza się z wyobraźnią, historia z osobistym doświadczeniem, a rzeczywistość z metaforą. Jego filmowy język był niezwykle nowoczesny i w wielu aspektach wyprzedzał swoje czasy.

Bohaterowie jego filmów są często ludźmi zawieszonymi między przeszłością a teraźniejszością, próbującymi zrozumieć własne miejsce w świecie i historię, która ich ukształtowała. To kino głęboko osobiste, a zarazem uniwersalne – mówiące o polskim doświadczeniu XX wieku, ale także o samotności człowieka wobec czasu, utraty i własnych złudzeń. Konwicki należał do tych twórców, którzy nigdy nie oddzielali życia od sztuki. Jego filmy i książki wyrastały z osobistego doświadczenia pamięci, wykorzenienia i historii, która nieustannie powraca. Urodzony na Wileńszczyźnie, naznaczony wojną i doświadczeniem powojennej Polski, przez całe życie powracał do pytań o tożsamość – zarówno jednostkową, jak i zbiorową.

To właśnie pamięć jest jednym z najważniejszych tematów jego kina. U Konwickiego nie jest ona jednak prostym powrotem do tego, co minione. Pamięć bywa fragmentaryczna, niepewna, zniekształcona przez czas, a czasem wręcz przypomina sen. Podobnie jak sam Konwicki, bohaterowie jego filmów próbują odtworzyć własne życie z urywków obrazów, emocji i miejsc, które nie istnieją już w takim kształcie jak dawniej. Dzięki temu jego kino zyskuje wymiar niezwykle osobisty, a jednocześnie uniwersalny – bo mówi o doświadczeniu utraty, które w różnych formach dotyka każdego.

Filmy reżysera – pełne refleksji, ironii i nieoczywistego humoru – podobnie jak jego opowieści, wymykają się jednoznacznym interpretacjom, pozostając żywe i aktualne także dziś. W setną rocznicę jego urodzin powrót do filmów Konwickiego jest czymś więcej niż przypomnieniem klasyki. To spotkanie z twórcą, który w świecie pełnym pośpiechu i uproszczeń nadal przypomina, że kino może być przestrzenią pamięci, refleksji i prawdziwego wewnętrznego przeżycia.

Program

22 czerwca 2026 /poniedziałek/ | 19:00

OSTATNI DZIEŃ LATA

Ostatni dzień lata,
reż. Tadeusz Konwicki, Polska 1958, 59’

Na opustoszałej, nadmorskiej plaży spotykają się dwoje ludzi - kobieta i mężczyzna, którzy próbują przełamać samotność, choć każde z nich nosi w sobie trudną do wypowiedzenia przeszłość. Ich rozmowy pełne są napięcia, nieufności i nieporadnych prób zbliżenia, a cisza między nimi bywa bardziej wymowna niż słowa. Minimalistyczna forma filmu - ograniczona przestrzeń, oszczędne dialogi i surowa estetyka - sprawia, że każdy gest i spojrzenie nabierają szczególnej intensywności. „Ostatni dzień lata” to jedno z najsubtelniejszych i najbardziej poruszających studiów intymności w polskim kinie, w którym uczucie rodzi się w cieniu traumy i lęku przed odrzuceniem. Konwicki stworzył film niezwykle współczesny w swojej wrażliwości - opowieść o potrzebie bliskości, która zderza się z niemożnością jej wyrażenia.

Debiutancki film Tadeusza Konwickiego, zrealizowany równolegle do francuskiej Nouvelle Vague, uznawany jest za jeden z pierwszych przykładów polskiej nowej fali. Powstał niemal partyzancko, z minimalną ekipą, mikrobudżetem i udziałem bliskich współpracowników, co nadało mu wyjątkowo autorski charakter. Sukces filmu, nagrodzonego m.in. Grand Prix w Wenecji i na EXPO’58 w Brukseli, otworzył Konwickiemu drogę do dalszej kariery jako twórcy kina autorskiego.

Pokaz w ramach DKF Rozpięci. Prelekcję przed filmem wygłosi i dyskusję poprowadzi dziennikarz i krytyk filmowy Wojciech Tutaj

Kup bilet

23 czerwca 2026 /wtorek/ | 18:00

SALTO

Salto,
reż. Tadeusz Konwicki, Polska 1965, 100’

Kim jest przybysz, który nagle pojawia się w małym miasteczku i zaczyna rozpoznawać w mieszkańcach ich najskrytsze lęki i wspomnienia? Jego obecność wywołuje niepokój, ożywia dawne wspomnienia i prowokuje do konfrontacji z tym, co wyparte i niewygodne. „Salto” to film, który wymyka się jednoznacznym interpretacjom. Balansuje między realizmem a snem, groteską a powagą, ironią a melancholią. Konwicki buduje hipnotyzującą atmosferę, w której rzeczywistość nieustannie się rozpada i na nowo układa, a widz zostaje wciągnięty w grę pozorów i znaczeń. To także przenikliwy portret zbiorowej pamięci i narodowych mitów. Opowieść o tym, jak przeszłość powraca i kształtuje teraźniejszość. „Salto” zachwyca formalną odwagą, wybitną rolą Zbigniewa Cybulskiego i niepowtarzalnym klimatem, który do dziś fascynuje kolejne pokolenia widzów.

Film Tadeusza Konwickiego wpisuje się w nurt Szkoły Polskiej, podejmując polemikę z narodową mitologią, uosabianą przez postać Kowalskiego- Malinowskiego graną przez Zbigniewa Cybulskiego. Nawiązuje do „Wesela” Stanisława Wyspiańskiego, wykorzystując figury takie jak Poeta, Pijak czy Gospodarz oraz motyw chocholego tańca. Tematycznie i kompozycyjnie koresponduje także z powieścią „Sennik współczesny” oraz powracającym motywem tańca obecnym w filmie „Jak daleko stąd, jak blisko”.

Kup bilet

24 czerwca 2026 /środa/ | 18:00

JAK DALEKO STĄD, JAK BLISKO

Jak daleko stąd, jak blisko,
reż. Tadeusz Konwicki, Polska 1971, 93’

Bohater filmu wyrusza w podróż, która nie prowadzi przez konkretne miejsca, lecz przez pamięć, wyobraźnię i doświadczenia całego życia. Spotyka postaci ze swojej przeszłości, wraca do wydarzeń, które go ukształtowały, i próbuje zrozumieć sens własnych wyborów. „Jak daleko stąd, jak blisko” to film-esej. Osobisty, refleksyjny i formalnie odważny, w którym granice między rzeczywistością, snem i wspomnieniem nieustannie się zacierają.

Konwicki tworzy wielowarstwową narrację pełną symboli, wizualnych skojarzeń i emocjonalnych powrotów, zapraszając widza do intymnego doświadczenia pamięci. To kino wymagające, ale niezwykle nagradzające - pozwalające zatrzymać się na chwilę i spojrzeć na własne życie z dystansu. Film, który nie daje prostych odpowiedzi, ale prowokuje do zadawania ważnych pytań o czas, przemijanie i tożsamość.

Film stanowi ukoronowanie autorskiego kina Tadeusza Konwickiego - osobistego, balansującego na granicy jawy i snu, pełnego powracających motywów znanych z jego literatury. W obsadzie pojawiają się aktorzy związani z jego twórczością, m.in. Edmund Fetting i Ewa Krzyżewska, a całość wzbogacają sugestywne obrazy i efekty specjalne autorstwa Stanisława Latałły. Doceniony na festiwalach (m.in. w Łagowie i San Remo), film nie mógł zostać zaprezentowany w Cannes z powodu decyzji władz, co tylko podkreśla jego niepokorny charakter.

Kup bilet

25 czerwca 2026 /czwartek/ | 18:00

DOLINA ISSY

Dolina Issy,
reż. Tadeusz Konwicki, Polska 1982, 93’

„Dolina Issy” to powrót do świata dzieciństwa - pełnego natury, tajemnicy i pierwszych prób zrozumienia rzeczywistości. Adaptując prozę Czesława Miłosza, Konwicki tworzy nastrojową, wizualnie urzekającą opowieść o dorastaniu w przestrzeni, która dziś istnieje już tylko we wspomnieniach. Film przenosi nas na kresy, gdzie codzienność splata się z elementami baśniowości, a obserwacja przyrody staje się sposobem poznawania świata i samego siebie. To historia inicjacji, pierwszych doświadczeń, fascynacji i lęków, które na zawsze pozostają w pamięci. „Dolina Issy” zachwyca spokojnym rytmem, malarskimi zdjęciami i subtelną refleksją nad przemijaniem oraz utratą niewinności. To kino, które działa jak wspomnienie - delikatne, nostalgiczne, a jednocześnie niezwykle intensywne emocjonalnie.

„Dolina Issy” to poetycka, oniryczna adaptacja powieści Czesława Miłosza, którą Konwicki - jego krajan z Wileńszczyzny - przenosi na ekran, łącząc literacką wrażliwość z autorskim językiem filmowym. Reżyser wzbogaca narrację o wiersze Miłosza, wybrzmiewające na tle nowojorskiego pejzażu i podkreślające doświadczenie emigracyjnej nostalgii oraz tęsknoty za światem dzieciństwa. Choć tytułowa dolina kusi spokojem i pięknem natury, pod jej powierzchnią kryje się niepokój, potęgowany muzyką Zygmunta Koniecznego - tworząc filmową opowieść o pamięci, utracie i niejednoznaczności powrotu do przeszłości.

Kup bilet

26 czerwca 2026 /piątek/ | 18:00

LAWA

Lawa,
reż. Tadeusz Konwicki, Polska 1989, 129’

„Lawa” to niezwykła, autorska interpretacja „Dziadów” Adama Mickiewicza, w której klasyczny dramat zostaje przeniesiony w przestrzeń współczesności i zyskuje nowe znaczenia. Konwicki łączy tekst romantyczny z obrazami współczesnego świata, tworząc filmowy esej o polskiej historii, tożsamości i duchowości. Na ekranie przenikają się różne plany - teatralny, realistyczny i symboliczny - a znane fragmenty dramatu nabierają aktualnego, często zaskakującego wydźwięku. „Lawa” to kino wymagające, ale niezwykle intensywne. Angażujące emocjonalnie i intelektualnie, zmuszające do konfrontacji z narodową pamięcią i mitologią. To także film o wspólnocie doświadczeń i o tym, jak przeszłość wciąż wpływa na teraźniejszość. Dzieło Konwickiego pozostaje jednym z najodważniejszych i najbardziej oryginalnych dialogów z polskim romantyzmem w historii kina.

W przełomowym 1989 roku Tadeusz Konwicki - uznany pisarz i doświadczony filmowiec - sięgnął po „Dziady” Adama Mickiewicza, tworząc jedno z najważniejszych i najbardziej osobistych dzieł swojego kina. Film był wydarzeniem artystycznym roku, nagrodzonym m.in. na Festiwalu w Gdyni (Nagroda Jury, wyróżnienia za muzykę, dźwięk i role aktorskie), a jednocześnie spotkał się z chłodniejszym przyjęciem publiczności. „Lawa” powstała w momencie przełomu, między końcem romantycznego paradygmatu a początkiem nowej rzeczywistości, i dziś pozostaje fascynującym świadectwem zmiany, w którym tradycja ściera się z nowoczesnością, a przeszłość z przyszłością.

Kup bilet

Organizator: Stowarzyszenie Kin Studyjnych
Partner Główny: Wytwórnia Filmów Dokumentalnych i Fabularnych
Projekt finansowany ze środków: Polskiego Instytut Sztuki Filmowej

Bilety: 20zł